Blog
podsumowując rok...
dwutysięczny siódmy, stwierdzam iż jestem bardzo dumna z naszej przyjaźni, bo jest silniejsza niż w dwutysięcznym szóstym. ; )
dziękuje kochanie. ;** <3
30.12.2007 :: 13:46
Komentuj (0)
____________________________
` tiruriru. ^^
ha. z nudów znów tu zajrzałam.
wszyscy chorzy. nikt nie może sobie pomóc. eh.
okropne uczucie bezradności.
M&M trzymajta się. <3
30.11.2007 :: 18:20
Komentuj (0)
____________________________
zrywamy pajęczynkę z naszego bloga. ^^
oooosz kurde. jak dawno nas tu nie było.
no i wiele rzeczy się zmieniło. nie wiem
czy na gorsze czy na lepsze. tia.
Magdalenka - jest z Marcinem od ponad miesiąca.
mmm... śliczna z nich parka. właśnie dziś przeżyli
swoją pierwszą poważną kłótnie. aaajć. troche
nieprzyjemnie było. w domu raz dobrze, raz gorzej.
jest dzielna i mimo wszystko się uśmiecha.
Ema - ona ma swojego Stołka i Angele. ^^ dobrze
jej się wiedzie i wszystko najlepszego jej życzę. ;***
Ja - chyba zakochana. sama, ale nie samotna.
heh. ;) może to i lepiej.? ;>
nie ma już naszego trio. życie jest zbyt brutalne
i nie pozwoliło nam odbudować naszej przyjaźni. `los
wypowiedział wojne nam, nie było reguł`, a może po
prostu za słabo się do tego przykładałyśmy.? na pewno
wiemy, że w każdej chwili możemy na siebie liczyć.
aktualnie mamy jesień. na ośce piździocha. bleee...
ag.
20.10.2007 :: 22:38
Komentuj (0)
____________________________
..... a ja jestem ta zła...
...Wszystko ma swój początek i koniec... Mój chyba dobiega końca ale nie muusi...no z Agatą koniec przyjaźni już opisany był... a teraz z Magdą... no cuż i tak bywa... więc to ja jestem ta zła... a ja po prostu potrzebowałam troszeczkę ciepła.... a okazałam sie zwykłą egoistką... ale nie zapomnę nigdy tych wspólnych chwil.... pamiętam tylko te dobre....to co czuje dla mnie jest nie do opisania.. naprawde jest mi cięszko jak każdej z resztą z nas ... więc wyjeżdżam naprawdę na długo....ale wiem że od swojego przeznaczenia nie ucieknę...Bo są chwile które zatrzymać chciała bym... kto mi powie jak mam dalej żyć którą drogę wybrać dziś....i wiem że w dużej części to ja zawiniłam ale ...o tym co było, a co jest teraz... zrozumcie czas nas zmienia... to nie tylko ja sie zmieniłam... wy też.. i nikt nie może nikogo o nic osądzać i nie chce by zabrzmiało to tak jak bym byla ofiara ja sobie zdaje z tego sprawę że to moja Wina... że ja zawiniłam...ale M. pamiętaj ja nigdy nie powiedziałam że nie jesteś moją przyjaciółką... stało sie ! przerwa ale moim zdaniem w przyjaźni przerwy nie ma ... ona sie teraz kończy ale moze znowu sie zacząć... teraz wszystko zalezy od Ciebie.. i nikogo innego .. masz tylu ludzi w okół siebie i jest okej nie mam nic do tego ale chciała bym aby...to co jest między nami było nasze... tylko nasze...uszanuj moje uczucia... kiedy zaczynałyśmy sie przyjaźnić powiedziałam Ci ... że jestem zazdrośnicą... ale ze nie jestem pluszakiem którym można sie bawić... ja też mam swoje uczucia... wszystko od kłutni z agatą sie zaczeło jebać cały mój świat...i wiem że z mojej winy...to uczucie którego nie da sie opisac więc narazie po prostu zniknę... może to zł pomysł ale ja musze odpocząć... i też mieć czas by sie pośmiać... a nie ciągle ryczec... dugo już nie bede pisać za pewne kło 3 tygoni... a więc dziefczynki życze miłych wakacji wesołych.... i oczywiście dużo słoneczka!!Pamiętajcie że Koocham was mimo wszystko <3333333333333333333333
Panna E!
21.06.2007 :: 11:46
Komentuj (2)
____________________________
bo z naszej Madzialeny to stara dupa.! ;DD
na wstępie muszę zaśpiewać jeszcze raz mojemu kochanemu świrusowi:
STO LAT NIECH ŻYJE NAM, NIECH NAM ŻYJE, NIECH ŻYJE NAM! ;*
no i muszę też podziękować moim dziewczynom za wsparcie w tych trudnych chwilach. mimo tego, że czasami ciężko było mnie zrozumieć i tak mnie nie odstępowałyście mnie na krok. jeszcze raz dziękuje...
co u nas.? koniec roku, praktycznie żyjemy wakacjami. ^^ każa zajęta czymś innym. nareszcie spotkałyśmy się same z Madzią, Ema niestety jest nad Wigrami. pewnie świetnie się bawi, jak my dziś, prawda.? ;> no. atakują nas jakieś niewidzialne trzmiele, a my oczywiście mamy refleks. ;DD szkoda, że tego nie widzieliście. ha ha ha.! ;DD brzuch mnie boli od śmiania się, a policzki od `szrszrszr..`. (; cudnie się dziś bawiłam.
czuje szczęście. <333
ag.
16.06.2007 :: 22:42
Komentuj (3)
____________________________
tak musiałobyć. 3
koniec naszej trójcy. tzn. ja tak uważam, nie wiem jak M. z E. dość długo byłam cierpliwa. dość mam tego olewania. `przyjaciel` to zbyt wielkie słowo, żeby dawać to miano byle komu. nie potrafie żyć w kłamstwie. zbyt długo się kryłam.aj...
wiesz.? nienawidze ludzi, którzy próbują być na szycie mimo wszystko. nienawidze jak próbują imponować swoim `zajebistym stylem życia`. mimo, że przyjaciół mam tak niewielu - wole ich zliczyć na palcach jednej ręki, niż mieć wielki tłum, z którymi ledwie można się dogadać.
pamiętaj E. świetnie się z Tobą bawiłam. dziękuje za te szalone dni. ;*. szkoda, że tak drastycznie się zmieniłaś. nie wiem przez co i nie wiem czy na lepsze. mam nadzieje, że znajdziesz sobie kogoś dobrego dla siebie, niestety ja się wyłamałam. nie życzę Ci źle.jeśli będziesz miała problemy, pomogę Ci, ale nie licz na nic więcej. udanego dalszego życia.
blog będzie nadal prowadzony. nie wiem w jakim gronie. może E. z niego nie zrezygnuje i będzie pisała co u niej ciekawego słychać. aj...
ag. </3
16.05.2007 :: 22:00
Komentuj (5)
____________________________
coś się sypie.?
nie rozumiem czemu w dobrych chwilach nagle coś się wali. jak cisza przed ogromną burzą. tu raczej nie chodzi o mnie, tylko o dziewczyny. martwie się o nie, ale to takie uparte istoty, że jestem bezradna. przykro mi...
zrobiło się wręcz gorąco. dziesięć dni laby. świetnych dni. mam ochote na jakieś ognisko w większym towarzystwie lub wypad nad rzeke, ale pod koniec kwietnia to troche ciężko zrealizować. tym bardziej wspólnie...
może w końcu porozmawiacie ze sobą.?
ag.
28.04.2007 :: 12:29
Komentuj (4)
____________________________
....śmiech przez łzy...
haha patrze ze moje lalki nic nie piszą ;> hoł hoł;p wiec ja coś naskrobie;) a więc wczoraj byłam sobie z moją Madzią na ośce jeszcze Angela z nami była (buśka;*) na początku Madzia była u mnie bo mnie mamuśka nie chciała wypuścić z domQ ale potem wpadłyśmy na toosty do Angelii hym wtedy brakowało mi Agaty bo jak coś w kuchni robimy to zawsze z nią:) .. hah potem było ziomno i siedziałyśmy na klatówiee u madaja ...hha było ostree wycie hah 2 kokosy i banan ;) ja potem naszczęście poszłam bo jakiś zaganiacz po pały zadzwonił;p żall...hah ale ogólnie wycie było a teraz
pzdr. dla babci.. dziadka... kokosów... banana.... lizaka ... mp 3 angelii i w ogólee taki wykręcić
Kocham was Skarby moje...
panna E!;*
22.04.2007 :: 12:33
Komentuj (3)
____________________________
...tylko prawdziwa przyjaźn to potęga...
... właśnie... tylko prawdziwa przyjaźń to potęga... i właśnie taką potęgę----> Ja-Ema, Bejbuś- Madzialenka ii oczywiście AgateCka...tworzymy....hehehe.... ostatnio na oście taki fazki wkręcałyśmy ze hoho np. rzucałyśmy kamieniami do butelek... i liczyłyśmy kto najwięcej zbije... oo i jeszcze Adiik z nami był... Buska adii;*;* nom to chyba Magda wygrała aale śmiesznie byłoo.. oczywiście ja zazwyczaj zamuulam alee kocham moje skarby nad wszystko.... thx za wszystko;*;*
19.04.2007 :: 19:31
Komentuj (3)
____________________________
nic ciekawego.
jak zawsze w ciągu tygodnia prawie się ze sobą nie widujemy, ale już niedługo dziesięcio dniowa laba. mam nadzieje, że moje myszki znajdą dla mnie czas. *;
mamy okazje jechać ze sobą na obóz sportowy do Zakopanego. nawet się cieszę, ale nie wiem jak dziewczyny. Ema troche dziwnie zareagowała, a Madzia jak zwykle bosski uśmiech na twarzyczce. ^^ nie wiem czy napewno będe tam mile widziana. zobaczymy...
mnie i Magde czeka gimnazjada z piłki nożnej. będzie się działo.? mam nadzieje.! ;DD nie moge się już doczekać. kciuki 3mać.! (;
cieeeepło.! <333 Ag.
13.04.2007 :: 21:07
Komentuj (4)
____________________________